ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO, SPORTOWEGO ROBÓTKOWANIA. TECHNIKA DOWOLNA - DRUTY, SZYDEŁKO, HAFT, MAKRAMA, CZYLI - CO NAM W DUSZY I RĘKACH ZAGRA. JEŚLI WYKONUJEMY JAKĄŚ ROBÓTKĘ O CHARAKTERZE SPORTOWYM - TU SIĘ NIĄ CHWALIMY. JEŚLI ZAMIERZAMY WYKONAĆ ROBÓTKĘ PODCZAS OGLĄDANIA W TV POCZYNAŃ SPORTOWCÓW NP. NA OLIMPIADZIE - TU KOMUNIKUJEMY O NASZYM ZOBOWIAZANIU ROBÓTKOWYM I PRZEDSTAWIAMY KOLEJNE ETAPY NASZYCH ZMAGAŃ.
niedziela, 12 marca 2006
Nareszcie skończyłam
Tak, nareszcie skończyłam mój olimpijski sweterek. To się nazywa tempo, nieprawdaż?
Nie jest doskonały. Zawija mi się na dole i muszę jeszcze dorobic guziczki, ale na pewno nic już w nim nie spruję i nie będę poprawiać. Finito.
Magda (makneta)
20:14, olimpijskie , Makneta
Link Komentarze (2) »
czwartek, 23 lutego 2006
Zazdroszczę wam
Niestety pozostało mi tylko pozazdrościć. Mam tył i oba przody, a rękawów nawet jeszcze nie zaczęłam. I już nie zdąże nawet zacząć - dzisiejszy wieczór zajęty, a weekend w podróży (znowu). Będę musiała kończyć sweterek po Olimpiadzie.
A co z blogiem po Olimpiadzie. Czy spóźnialscy będą jeszcze mogli opisać swoje wyniki?
Pozdrawiam
Magda
16:56, olimpijskie , Makneta
Link Komentarze (2) »
wtorek, 21 lutego 2006
Nadrabiam zaległości.
Wczoraj dałam ciała. Cały wieczór dziergałam prawy przód swojej bluzeczki. Niestety okazało się, że mam dwa lewe przody i musiałam jeden spróć.
Dzisiaj próbuję nadrobić stratę. I zamieszczam oba przody:
Idzie powoli, bo strasznie wciągnęły mnie występy par w tańcach na lodzie. Szczególnie podobały mi się pary: bułgarska, amerykańska i litewska- byli moimi faworytami. Może dlatego, że tańczyli do muzyki z filmu "Upiór w operze".
Nie umiem ocenić wartości technicznej, ale najważniejsze, aby para tańczyła do muzyki, aby współistniały razem, a nie obok siebie.
00:00, olimpijskie , Makneta
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 lutego 2006
Lewy przód
Lewy przód za mną. Niestety zdjęcia na razie brak, ale żeby nie było, że się obijam. Niestety czasu mam niewiele, to i robota nie posuwa się zbyt szybko. A i najbliższy weekend i kolejny w podróży. Mąż niestety nie pozwala mi dziergać w samochodzie. Mówi, że go stresuje i roztacza przede mną wizję mnie podziurawionej drutem. Cóż, to on jest kierowcą.
Magduniar3
22:10, olimpijskie , Makneta
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 lutego 2006
Zrobiłam plecy
Mój sweterek wygląda bardzo skromnie w porównaniu z waszymi pracami. Mam tę włóczkę już od dawna i przerabiałam kilka wersji. Ta musi być ostateczna.
Tak oto wyglądają plecy:
Zaraz nabiorę oczka na prawy przód. I niestety rano do pracy i nie będzie tyle czasu na dzierganie co w weekend.
Pozdrawiam
Magda (magduniar3)
22:14, olimpijskie , Makneta
Link Komentarze (4) »
piątek, 10 lutego 2006
Już prace rozpoczęte.
A oto moja próbka. Robię na drutach 4,5 - próbka 17 o na 24 rzędy. 
Idzie tak sobie, ponieważ nie lubię robić pleców, a od tego zaczęłam.
Magda (magduniar3)
21:35, olimpijskie , Makneta
Link Dodaj komentarz »
I ja też chcę.
Część, mam na imię Magda. Lubię robótki, ale ostatnio potrzebuję silnej motywacji. Więc chętnie wezmę udział w tych "zawodach".
Mam ochotę zrobić sweterek podobny do podanego przez Kasiaba1. Mój będzie z różowego akrylowego melanżu z paskiem.
Próbkę dołączę później.
Magduniar3
09:14, olimpijskie , Makneta
Link Dodaj komentarz »