ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO, SPORTOWEGO ROBÓTKOWANIA. TECHNIKA DOWOLNA - DRUTY, SZYDE£KO, HAFT, MAKRAMA, CZYLI - CO NAM W DUSZY I RÊKACH ZAGRA. JE¦LI WYKONUJEMY JAK¡¦ ROBÓTKÊ O CHARAKTERZE SPORTOWYM - TU SIÊ NI¡ CHWALIMY. JE¦LI ZAMIERZAMY WYKONAÆ ROBÓTKÊ PODCZAS OGL¡DANIA W TV POCZYNAÑ SPORTOWCÓW NP. NA OLIMPIADZIE - TU KOMUNIKUJEMY O NASZYM ZOBOWIAZANIU ROBÓTKOWYM I PRZEDSTAWIAMY KOLEJNE ETAPY NASZYCH ZMAGAÑ.
pi±tek, 03 marca 2006
Skonczylam!!!!

finito

W sobote mam nadzieje, bedzie zdjecie z dzidziusiem w srodku. Ale co sie umeczylam zeby wszyc ten suwak to moje! I tak na dole troceh krzywo ale sie nei pzrejmuje bo w koncu ma byc widac, ze reczna robota a nie z maszyny nie? Tylko sie boje czy nei za maly bedzie bo jakos nie pamietam juz jak duze jest 3 tygodniowe niemowle. Ale robialm wg opisu i calosc ma 68 cm dlugosci.

15:24, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
czwartek, 02 marca 2006
Prawie skonczylam!!!

Nigdy bym nie przypuscila, ze bede az tak na szarym koncu ale po powrocie do domu padam jakos i nie mam sily nic robic.

Oto prawie gotowy spiworek, jeszcze tylko mi zostalo zrobic 1 rzadek sciagacza wokol szyi, zszyc dol i wszyc suwaczek (ktory nawet udalo mi sie cudem kupic) i gotowe-w sobote moze zrobie zdjecie na dzidziusiu.

spiwerek

Gosia z usa

15:36, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (1) »
niedziela, 26 lutego 2006
Maruderka i oszustka to ja!!!

Maruderka bo 2 dni nic nie zrobilam (no moze 3 rzadki ale co to jest) i nie skonczylam spiworka. No....jeszcze mam szanse, jak sie spreze bo moge oszukac dzieki roznicy czasu do ceremonii zamkniecia (tzn transmisji) mam jeszcze cale 6h ale niestety nie moge rzucic wszystkiego i szalenczo dziergac. Tak, ze pewnie zalapie sie tylko na braz! Ptomoje nieskonczone rekawki, brakuje im tylko 2cm i raglanowego wykonczenia.

rekawy

Ale na usprawiedliwienie mam inne dzielo, ktore upieklam w czwartek w nocy(zamiast dziergac ale ogladajac olimpiade do 24:05) na impreze Mardi Gras (tutejsze ostatki), ktore zrobilo prawdziwa furore wsrod zaproszonych gosci.

kingscake

Gosia z USA

19:03, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (3) »
czwartek, 23 lutego 2006
W peletonie

Ja niestety w peletonie bo mnie jakies zmeczenie przedwiosenne dopadlo i chodze soac z kurami po 22 . Tyle tylko, ze nadrabiam robieniemw  metrze ale karnie czytam o Olimpiadzie wiec mam nadzieje, ze mnie nie zdyskfalifikujecie. Mam juz polowe rekawow (tez robie od razu dwa i sama sie sobie dziwie, ze tyle lat na to nie wpadlam) i to juz piorunem idzie. Jeszcze tylko musze skombinowac suwak ale to moge dopiero w poniedzialek (chyba, ze z czegos wypruje).

A propos wpisu Anuli731 na jakich zasadach bedziemy przynawac medale? Proponuje taka klasyfikacje:

Braz za udzial, zrobienei choc troche, kibicowanie i entuzjazm Olimpijski (szczegolnie dla tych powalonych choroba)

Srebro za zrobienie wiekszosci czyli co najmniej 2 czesci, moze byc czesciowo pozszywane

Zloto za zrobienie wszystkich czesci i czesciowe lub calkowite wykonczenie

Co wy na to????

Gosia z USA

15:21, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (4) »
wtorek, 21 lutego 2006
Spiworek rosnie

spiw

Skonczylam juz czesc workowa i teraz tylko rekawy i wykonczenie. Zostalo mi dosc duzo wloczki wiec jak nam siebie to zrobie jeszcze czapeczke ale mam nadzieje, ze mi nei odbije na skarpetki-ale w koncu w spiworku ich widac nie bedzie. Wczoraj ciezko mi sie robilo, bo ogladalismy lyzewnictwo figurowe i co druga para miala jakies wpadki i upadki. A poza tym to ogladanie tv w towarzystwie mojego meza to ogladanie wzystkiego na raz czyli Olimpiada, Pierce Brosnan jako 007, mecz koszykowki, wiadomosci lokalne i Terminator 3 z Gubernatorem Kaliforni w roli tytulowej. Grrr!

00:56, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
sobota, 18 lutego 2006
Moja mala ma chrapke!!!

Juz sobie wymyslila, ze to bedzie dla niej spodniczka....KOlejne 10cm do przodu ale zeby sie wyrobic oszukuje troche i dorabiam w metrze-ale czytam o Olimpiadzie w gazecie przez ramie u meza wiec chyba sie liczy?

Gosia z USA

czwartek, 16 lutego 2006
Spiworek dla Dominika

oli2

Oto okolo 40 cm spiworka juz gotowe. Musze sie pospieszyc bo Olimpiada to ejdno ale dzieciak sie juz urodzil tydzine temu i tylko patzrec jak ebdzie wozony na spacerki (tu sie szybko cieplo robi) i jeszcze sie nie wyrobie. Ale dzieki temu oficjalna nazwa mojego olimpijskiego dziela bedzie brzmiala Spiworek dla Dominika, ktory jest sliczym dzidziusiem i bardzo spokojnym, nie drze sie, je i spi i nawet kolki laskawie nie ma.

Gosia z USA

 

15:39, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (1) »
niedziela, 12 lutego 2006
Jestem pod wrazeniem!!!!

Ale w sumie mogla sie tego spodziewac, Polki sa ambitne!!! Brawo dziewczyny!!! Ja dopiero dzisiaj od czwartku moglam nawet otworzyc komputer a tu takie postepy!!! Ja niestety az takimi nie moge sie pochwalic. Zdecydowalma sie w koncu robic ten spiworek dla majacego sie wkrotce narodzic chlopczyka ale w piatek, ogladajac ceremonie otwarcia (o 10 godzin pozniej niz wy!!!:() dalam rade tylko zrobic probke sciegu!!! Dotrwalam tez tylko do przemarszu polskiej reprezentacji i padlam (bylo juz po 23.00). Na pewno przyczyniol sie do tego wypite do kolacji w stylu wloskiem wino Chianti (szarpnelam sie an oryginalne wloskie ale nei zaluje bo jest pyszne).W sobote od rana siedzialm na kursie prawa jazdy a potem pojechalismy na targi ogrodnicze i niestety niwiele zdzialalam. Dzisiaj od rana powital nas snieg-zasypalo nas totalnie wiec pol dnia spedzilismy na sankach. Ale oto co udalo mi sie do tej pory zrobic.

olimpijski

A propos Olimpiady do z zalem po raz kolejny stwierdzilam, ze Amerykanie nie maja az takiego kota na tym pukcie i relacje sa pomieszane-po kolei rozne konkurancje i gownie pokazuja swoich zawodnikow. no i rznica czasu robi swoje (6h w tyl) a ja nie mam kabla ani satelity. ale z zadowoleniem ogladalam short program (program obowiazkowy) i polska pare, ktora nie dosc ze ladnei pojechala to jeszcze komentatorzy ni z tego ni z owego wychwalali ich pod niebiosa, jacy zgrani, jacy perfekcyjni, jaka gracja i ze sa pzresympatyczni-generalnie zazwyczaj krytykuja!!! Dumna bylam jak paw!!!Niestety wilu innych wiem, ze nie zobacze a szkoda.

23:55, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
¶roda, 08 lutego 2006
Jeszcze tylko 1 dzien!

Juz w piatek ceremonia otwarcia. ma nadzieje, ze dolacza do nas inni. Mam tez nadzieje, ze wloczki juz czekaja, wzory (jesli potrzebne) tez, probki sciegu porobione i wszyscy czekaja zwarci i gotowi.

Jak na razie widze, ze mamy dwie Olimpijskie dyscypliny: robienie na drutach i szycie. Super!!!

Ja chyba jednak zrobie spiworek dla dzidziusia kolezanki, w ostatniej Verenie jest oatek z slicznym, brazowym komplecikiem spiworek z kapturkiem plus rekawiczki i skarpetki w warkoczowe sploty.

Ja na ceremonie otwarcia poza tym przygotowuje Olympiad party ale tylko dla naszej malej rodzinki (zawsze robie dla meza party na superbowl czyli finaly rozgrywek w footballu amerykanskim-nie mylic z pilka nozna, ktora tutaj jest traktowana jakos port dla bab!!!). Zrobie antipasti i lasagne, bedzie wloskie wino i moze nawet Tiramisu jak mi czasu starczy.

Gosia z USA

15:02, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (1) »
wtorek, 31 stycznia 2006
Ja tez mam dylemat

Bardzo mam ochote na ten swetrek w wersji trawiasto zielonej

z rebecca 26

ale czas mi sie kurczy i powinnam zrobic spiworek dla kolezanki, ktora niedlugo urodzimalego chlopczyka. Moze zrobie mu olimpijski spiworek z symbolem kolek z przodu, musze  skonsultowac z kolezanka kiedy ma termin bo jak podczas Olimpiady to bedzie strzal w 10-tke.

Gosia z USA

02:23, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2