ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO, SPORTOWEGO ROBÓTKOWANIA. TECHNIKA DOWOLNA - DRUTY, SZYDEŁKO, HAFT, MAKRAMA, CZYLI - CO NAM W DUSZY I RĘKACH ZAGRA. JEŚLI WYKONUJEMY JAKĄŚ ROBÓTKĘ O CHARAKTERZE SPORTOWYM - TU SIĘ NIĄ CHWALIMY. JEŚLI ZAMIERZAMY WYKONAĆ ROBÓTKĘ PODCZAS OGLĄDANIA W TV POCZYNAŃ SPORTOWCÓW NP. NA OLIMPIADZIE - TU KOMUNIKUJEMY O NASZYM ZOBOWIAZANIU ROBÓTKOWYM I PRZEDSTAWIAMY KOLEJNE ETAPY NASZYCH ZMAGAŃ.
poniedziałek, 13 lutego 2006
Zmieniłam zdanie co do robótki :P
Nie będę robić ani czerwonego ani różowego swetra. Kupiłam dwie włóczki: turkusową bawełnę z wiskozą i granatową bawełnę (nie znam nazw bo są z odzysku :P) i będę robić topy bo zima się kończy więc po co mi kolejne ciepłe swetry? Fotki wstawię już niebawem jakie mam postępu :D Igawroc
13:07, olimpijskie , Igawroc
Link Dodaj komentarz »
Nie leniuchuję!
Pracowałam pilnie i oto efekt:



Serwetkę robię z Perle 8 Madame Tricote. Dobrze się szydełkuje, a nici są ładnie połyskujące.
Pozdrawiam
molly101
12:50, olimpijskie , Molly101
Link Komentarze (1) »
niedziela, 12 lutego 2006
Jestem pod wrazeniem!!!!

Ale w sumie mogla sie tego spodziewac, Polki sa ambitne!!! Brawo dziewczyny!!! Ja dopiero dzisiaj od czwartku moglam nawet otworzyc komputer a tu takie postepy!!! Ja niestety az takimi nie moge sie pochwalic. Zdecydowalma sie w koncu robic ten spiworek dla majacego sie wkrotce narodzic chlopczyka ale w piatek, ogladajac ceremonie otwarcia (o 10 godzin pozniej niz wy!!!:() dalam rade tylko zrobic probke sciegu!!! Dotrwalam tez tylko do przemarszu polskiej reprezentacji i padlam (bylo juz po 23.00). Na pewno przyczyniol sie do tego wypite do kolacji w stylu wloskiem wino Chianti (szarpnelam sie an oryginalne wloskie ale nei zaluje bo jest pyszne).W sobote od rana siedzialm na kursie prawa jazdy a potem pojechalismy na targi ogrodnicze i niestety niwiele zdzialalam. Dzisiaj od rana powital nas snieg-zasypalo nas totalnie wiec pol dnia spedzilismy na sankach. Ale oto co udalo mi sie do tej pory zrobic.

olimpijski

A propos Olimpiady do z zalem po raz kolejny stwierdzilam, ze Amerykanie nie maja az takiego kota na tym pukcie i relacje sa pomieszane-po kolei rozne konkurancje i gownie pokazuja swoich zawodnikow. no i rznica czasu robi swoje (6h w tyl) a ja nie mam kabla ani satelity. ale z zadowoleniem ogladalam short program (program obowiazkowy) i polska pare, ktora nie dosc ze ladnei pojechala to jeszcze komentatorzy ni z tego ni z owego wychwalali ich pod niebiosa, jacy zgrani, jacy perfekcyjni, jaka gracja i ze sa pzresympatyczni-generalnie zazwyczaj krytykuja!!! Dumna bylam jak paw!!!Niestety wilu innych wiem, ze nie zobacze a szkoda.

23:55, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
Zrobiłam plecy
Mój sweterek wygląda bardzo skromnie w porównaniu z waszymi pracami. Mam tę włóczkę już od dawna i przerabiałam kilka wersji. Ta musi być ostateczna.
Tak oto wyglądają plecy:
Zaraz nabiorę oczka na prawy przód. I niestety rano do pracy i nie będzie tyle czasu na dzierganie co w weekend.
Pozdrawiam
Magda (magduniar3)
22:14, olimpijskie , Makneta
Link Komentarze (4) »
Dziewczyny poradźcie
Zanosi sie na to, że chyba bedę musiała spruć, to co zrobiłam do tej pory (do pachy). Robię węższy niż wg schematu i stąd mój błąd. Motyw wzoru podstawowego składa się z 6 oczek i powinna byc nieparzysta liczba tych motywów a ja zrobiłam parzystą. I teraz doszłam do wzoru fantazyjnego i mi nie pasuje, brakuje mi tych 6 oczek :( Mam dwa wyjścia. Spruć i zacząć od nowa , albo ew. przód i tył(lub sam tył) zrobic samym wzorem podstawowym, a rękawy fantazyjnym.Mam nadzieje że mocno nie namąciłam i wiecie o co chodzi. Co radzicie?? Czy bluzeczka nie staraci swojego uroku?? Chyba tak :( Czekam na Wasze rady. Pozdrawiam, Ania (anula731) P.S. Kilka wpisów niżej jest pokazana ta bluzeczka.
19:40, olimpijskie , Anula731
Link Komentarze (5) »
zmieniłam zdanie
Nie będę robić tego różowego kopertowego sweterka. Przynajmniej narazie. Teraz zmagam się z bolerkiem. Które wygląda narazie tak:
Bolerko
To jest dopiero olimpijska konkurencja :-)
pozdrawiam hermionina21
sobota, 11 lutego 2006
W końcu zaczęłam...

O jeden dzień później, ale zawsze.

Udane kwalifikacje polskich skoczków na skoczni K-95 obejrzałam robiąc próbkę szala z Cariny

Ścieg ryżowy, ponieważ ozdobą będą róże w kolorze czarnym i chyba zielonym.

Wykonałam dzisiaj również różę "ćwiczebną", tylko po to, żeby sprawdzić, czy w ogóle jej podołam :)

Efekt średnio zadowalający, muszę się bardziej postarać...:(

Ewa (ewandr)

20:39, olimpijskie , Ewandr
Link Dodaj komentarz »
Moje poczatki
Wczorajsza moja praca, dziś jestem chora i nawet niechce mi sie wziąć drutów do ręki :(, ale do wieczora jeszcze troche czasu :).



Gosia z Gdyni
Tak to na razie wygląda

No i zaczęłam!! Udało mi się zrobic taki kawałek. Za to dziś nawet jeszcze oczka nie przerobiłam :( 

Kazali robic szydełkiem 1,75. Ja robie na 2. Mam nadzieję , że jakoś to będzie wyglądać.kawałek mojej bluzeczki

Ania (anula731)

15:51, olimpijskie , Anula731
Link Dodaj komentarz »
falstart w mało olimpijskim stylu

Plan był taki : zanim zacznie się olimpiada, skończę jeden wrapek i w dniu otwarcia igrzysk zacznę drugi. Nie wyszło, dopiero wczoraj skończyłam zielony wrapek :


i dziś zabieram się za drugi. Będzie podobny do tego, ale rozpinany:


Kalina

14:02, olimpijskie , Kalina
Link Komentarze (1) »